Szukaj o Ogrodach

Ogród dla seniora - jak go zaplanować



Autor: Mateusz Opoczniak

Jesteś osobą starszą i chciałbyś rozpocząć przygodę z uprawą własnego ogródka, ale nie wiesz jak się do tego zabrać? Może boisz się, że może ci nie wyjść, albo zniszczysz okoliczne środowisko? Dobrze trafiłeś! W niniejszym wpisie, wyjaśnimy ci jak należy rozpocząć przygodę z przydomowym ogródkiem, aby wasz ogród oczarował znajomych.

Jak rozpocząć przygodę z własnym ogrodem będąc seniorem?

Jesteś osobą starszą i chciałbyś rozpocząć przygodę z uprawą własnego ogródka, ale nie wiesz jak się do tego zabrać? Może boisz się, że może ci nie wyjść, albo zniszczysz okoliczne środowisko? Dobrze trafiłeś! W niniejszym wpisie, wyjaśnimy ci jak należy rozpocząć przygodę z przydomowym ogródkiem, oraz jak wspinać się po szczebelkach, aby wasz ogród oczarował znajomych i sąsiadów.
Po pierwsze bezpiecznie
Pierwszym aspektem, na który należy zwrócić uwagę, przy projektowaniu ogrodu dla siebie w wieku senioralnym, lub dla dziadków czy rodziców jest bezpieczeństwo. Nie chcemy przecież spowodować wypadku, czy utrudniać im poruszania. W związku z tym przy tworzeniu planu ogrodu należy uwzględnić:
- barierki w odpowiednich miejscach (schodki, stromizny) i na odpowiedniej wysokości.
- rozmiar donic dla roślin (tych, które nie rosną bezpośrednio w ziemi), aby liście, czy np.: pnącza nie przeszkadzały w przechadzkach „wylewając się” na ścieżki.
- ścieżki odpowiednio wyprofilowane i wykonane najlepiej z betonu, ponieważ wykonanie ścieżek z tego materiału zmniejsza możliwość pośliźnięcia się.
Planuj rośliny z głową
Drugą sprawą jest rozplanowanie roślin i dodatków. W zależności od stopnia sprawności należy wybrać:
- Szeroką gamę roślin dla osób sprawnych fizycznie
- Rośliny osadzone w donicach na niskiej wysokości dla osób korzystających z wózka inwalidzkiego. Warto też, aby rośliny te nie były zbyt poplątane (choćby bluszcz) oraz rozległe.
- Dla osób niewidomych rośliny jak przy opcji dla osób na wózku, ale należy dodać wtedy do ogrodu kaskady i fontanny. Plusk wody pomoże w orientacji i spotęguje odczucia wynikające z eksploracji ogrodu.
Zapewnij dodatkową rozrywkę
W ramach projektu dla seniora należy, także uwzględnić dodatkową rozrywkę.
Wcześniej pisaliśmy o fontannie, którą również warto umieścić w każdym ogrodzie. Dodatkowo pomyślmy o zamieszczeniu małego kącika do czytania, czy na przykład kameralnej altanki do podjęcia w niej przyjezdnych gości.


Mamy nadzieję, że artykuł pozwolił wam chociaż trochę skrócić czas projektowania ogrodu dla seniora. Zapraszamy do komentowania i podawania własnych pomysłów na ogrody.

Miłośnik historii i ładnych ogrodów, stały klient https://www.zgarden.pl/
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Krótka historia fontanny



Autor: Ewa Nowak

Fontanny od najdawniejszych czasów pełniły funkcje dekoracyjne i użytkowe, zdobiąc przydomowe ogrody, parki, miejskie place i dziedzińce. W starożytności wierzono w ich boską moc, w średniowieczu symbolizowały raj i czystość. Gdzie narodziły się fontanny ogrodowe i jak zmieniały się na przestrzeni wieków?

Słowo „fontanna” wywodzi się z łaciny i oznacza źródło (łac. font, fontis). Z definicji jest to urządzenie wraz z oprawą architektoniczną i rzeźbiarską, które działa pod ciśnieniem wyrzucając strumień lub strumienie wody. Fontanna to jednak nie tylko bijący w górę gejzer, ale także konstrukcja architektoniczna, po której leniwie spływa woda.
Fontanny od najdawniejszych czasów pełniły funkcje dekoracyjne i użytkowe, zdobiąc przydomowe ogrody, parki, miejskie place i dziedzińce. Zasadniczo wyróżnia się ich dwa podstawowe typy – europejski oraz arabski. Fontanny europejskie wyrzucają pod ciśnieniem wodę, która tryska ponad zbiornik, a następnie opada, burząc lustro wody. Tego typu rozwiązanie zyskało popularność w Europie na początku ery nowożytnej i po dziś dzień jest najchętniej wykorzystywanym rodzajem wodotrysku. W przypadku fontann arabskich woda nigdy nie znajduje się w powietrzu, tylko wycieka z otworu spływając po elementach swojej konstrukcji. Fontanny arabskie prawdopodobnie wynaleźli muzułmanie, którzy zamieszkiwali tereny półwyspu Iberyjskiego i współczesnej Turcji. Obecnie są one znacznie rzadziej spotykane niż fontanny w stylu europejskim.
Źródła historyczne podają, że pierwsze fontanny powstały około 3 tysiąclecia p.n.e. w kolebce cywilizacji – Mezopotamii. W starożytnej Grecji fontanny z kamienia i marmuru prawdopodobnie istniały już w VI wieku p.n.e. Przypuszczalnie inspiracją do powstania pierwszej fontanny było źródło, czyli naturalny, samoczynny wypływ wody podziemnej na powierzchnię. Bodźcem do budowy tego typu obiektów mógł być także widok wodospadu lub strumienia wody, który wydostawał się ze szczelin murów. Jedne z pierwszych fontann , tzw. nimfea powstały poprzez przebudowanie naturalnego źródła w fontanny odprowadzające wodę do niewielkich rozmiarów zbiornika, wokół którego znajdowały się rzeźby bogów. Wierzono wówczas w uzdrawiającą moc wody oraz w to, że jej ruch pomaga odczuć obecność siły wyższej, dlatego nimfea często pełniły funkcje świątyń oraz miejsc kultu.
Niewielkich rozmiarów fontanny zdobiące atrium lub wewnętrzne dziecińce bogatych domostw odkryto także w Pompejach. W 98 roku na terenie ówczesnego Rzymu prawdopodobnie istniało 98 fontann, które zasilane były wodą z akweduktów. Jedną z pierwszych była zbudowana w pobliżu Koloseum fontanna Meta Sudans.
W okresie średniowiecza wierzono, że wodotryski symbolizują raj i czystość. Często umieszczano je na rynkach miast lub ogrodach zamkowych, w klasztorach służyły do obmywania podczas obrzędów religijnych. Wraz z nadejściem epoki renesansu zaczęto stosować bardziej skomplikowane kompozycje oprawy architektonicznej i gry strumieni wodnych. Prawdziwy rozkwit i różnorodność form przypada jednak na okres baroku, gdy fontanny zdobiono licznymi figurami, powstawały horyzontalne grupy rzeźbiarskie, monumentalne formy przyścienne, kaskady i całe aleje fontannowe. To rzeźby były głównym elementem renesansowych fontann, woda natomiast służyła ich ożywaniu.
W XIX wieku fontanny były chętnie wykorzystywane jako swojego rodzaju pomnik honorujący narodowych bohaterów lub przypominający o ważnych wydarzeniach historycznych. Od tej pory przestały być wykorzystywane jako źródło wody pitnej i zaczęły pełnić głównie funkcje dekoracyjne jako fontanny ogrodowe lub wewnętrzne. W XX wieku wprowadzono nowe materiały takie jak beton, szkło, stal i tworzywa sztuczne. Współczesne fontanny ogrodowe wyposażone są w elektryczne pompy wodne i oświetlenie. Niektóre wodotryski mają wbudowane automatyczne urządzenia do iluminacji i regulacji strumienia wody, które sterowane są komputerowo. Od jakiegoś czasu obserwuje się także swojego rodzaju trend na dekorowanie przestrzeni ogrodowej wodotryskami, które nawiązują swą formą do poszczególnych epok w dziejach sztuki takich jak barok, rokoko lub klasycyzm. Szczególnie popularne są fontanny ogrodowe z marmuru, które doskonale komponują się z zielenią roślin wprowadzając do ogrodu romantyczną, tajemniczą atmosferę.

Artykuł napisany we współpracy z firmą Marmuro, która oferuje m.in. rzeźby i fontanny ogrodowe z marmuru.
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Trawa pampasowa (Cortaderia selloana) – najpiękniejsza trawa w Twoim ogrodzie



Autor: Michał Wilk

Trawy zostały stosunkowo późno docenione przez architektów krajobrazu. Przez długie dziesięciolecia trawy były zwalczane środkami chemicznymi, które działają selektywnie na rośliny jednoliścienne.

Dopiero w XX wieku doceniono trawy ozdobne w urządzaniu ogrodów. Dziś liczne szkółki bylinowe i sklepy ogrodnicze oferują szeroki asortyment najpiękniejszych traw różnych gatunków i odmian barwnych. Poniżej prezentujemy zestawienie najpopularniejszych traw, które coraz częściej można spotkać w polskich ogrodach.
Kortaderia – imponująca trawa okazowa
Kortaderia, czyli trawa pampasowa jest jedną z najbardziej okazałych traw spotykanych w ogrodach. Niewielkie wymagania glebowe oraz stosunkowo duża odporność na warunki atmosferyczne sprawia, że w polskich ogrodach można coraz częściej spotkać tę dorastającą do 250 cm trawę. Trawa pampasowa tworzy grzywiaste, rozległe kępy, co należy uwzględnić wybierając miejsce dla tej rośliny. Efektowne kwiatostany pojawiają się zazwyczaj we wrześniu / październiku. Liście trawy pampasowej mają zabarwienie szarozielone i układają się zazwyczaj w elegancko wygięte formacje. W okresie zimowania liście trawy pampasowej nie żółkną, jak ma to miejsce u innych gatunków traw, lecz pozostają zielone. Trawa pampasowa charakteryzuje się stosunkowo późnym początkiem sezonu wegetatywnego – młode liście wybijają dopiero w maju.
Trawa pampasowa lubi stanowiska słoneczne i ciepłe o glebie świeżej, przepuszczalnej i zasobnej w składniki pokarmowe. Jeśli chcemy, aby nasza trawa pampasowa rozwijała się prawidłowo, stanowiąc niezwykle atrakcyjne tło dla innych roślin, wówczas o jej posadzeniu powinniśmy pomyśleć późną wiosną. Wysadzanie trawy pampasowej w maju, najlepiej po tzw. „ogrodnikach”, spowoduje, że roślina szybko zaaklimatyzuje się na nowym stanowisku, a przypadający na okres lata czas intensywnego wzrostu pozwoli zgromadzić roślinie dostateczną ilość związków niezbędnych do przetrwania zimy. Ważne jest, aby stanowisko, w którym posadzimy trawę pampasową nie było narażone na zalewanie, ponieważ zbyt duża ilość wody może zapoczątkować procesy gnilne systemu korzeniowego a w konsekwencji do obumarcia rośliny. Jesienią warto zastosować dla trawy pampasowej suche okrycie, które może stanowić słoma lub liście opadłe z drzew i krzewów znajdujących się w naszym ogrodzie. Piękne kłosy trawy pampasowej będą z całą pewnością atrakcyjnym elementem dekoracyjnym, który zimą przypomni nam gorąca, upalne lato. Trawę wiosną należy przyciąć, ponieważ niekontrolowany wzrost może prowadzić do rozwoju grzybów wśród obumarłych części rośliny i sprawić, że na liściach będą się pojawiały oznaki chorobowe.
Ciekawostka: niewiele osób wie, że Cortaderia selloana jest rośliną dwupienną. W handlu spotykane są przeważnie osobniki żeńskie, które wytwarzają piękne kwiatostany.

Michał Wilk
Sery zagrodowe z mleka koziego
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Dwa pomysły na ogrody zimowe



Autor: Monika Gawlik

Ogrody zimowe to temat, który cały czas jeszcze budzi konsternację wielu osób, kiedy jest on podejmowany w towarzystwie, chociaż o tym małym cudzie techniki budowlanej rozmawia się coraz częściej.

To tajemnicze rozwiązanie kojarzone jest bowiem z altanami lub po prostu z ogrodem, który jest zielony także w zimie, czyli złożony jest przede wszystkim z iglaków.
Drugi z tych strzałów jest zupełnie nietrafiony, ale pierwszy w swojej odpowiedniej wersji może być nawet ciekawym rozwiązaniem i będziemy chcieli go w tym miejscu zaprezentować jako pierwszą, co prawda trochę mniej popularną wersję ogrodów zimowych, ale na pewno pomysł warty rozważenia. Ogrody zimowe można obejrzeć w ich różnych wydaniach na wielu stronach internetowych. Zwykle prowadzą je produceni ogrodów zimowych, choć czasem zdarzają się również galerie dodawane przez prywatnych użytkowników, którzy pragną pochwalić się własnym ogrodem zimowym. Internet to doskonałe źródło inspiracji.
Ogród-altana
Ogrody zimowe traktowane jako altany to zazwyczaj najbardziej efektowne rozwiązanie, chociaż trzeba zaznaczyć, że w dzisiejszych czasach, nie uprzedzając za bardzo faktów, rozwiązanie alternatywne także potrafi zapierać dech w piersiach. Ogród zimowy w formie altany to po prostu szczelna, przeszklona altana umieszczona w naszym ogrodzie. Jest to konstrukcja całkowicie oddzielona od domu i trzeba przebiec kawałek przez zaśnieżony ogród, by trafić do ogrodu zimowego. Producent ogrodów zimowych może dla nas stworzyć także zabudowany korytarz, by nie było potrzeby wychodzenia poza przytulne objęcia domu.
Podstawową zaletą ogrodu zimowego jest po prostu to, że nagle znajdziemy się w otoczeniu żywej roślinności i będziemy widzieć świat tylko z minimalnymi barierami w postaci ram okiennych otaczających nas ze wszystkich stron. Ogrody zimowe tego typu mają najczęściej postać podobną do igloo, w którym znajduje się jakiś system ogrzewania (jest co najmniej kilka możliwości) i stawia się przede wszystkim na naturę. Nasze bose stopy mogą chodzić po trawie, obok nas pojawią się kwiaty lub krzewy, a możliwe jest nawet poprowadzenie strumyczka przez ogród zimowy. W dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe i tak naprawdę tylko ograniczenia finansowe mogą tutaj w jakiś sposób nas blokować.
Sam ogród zimowy w utrzymaniu nie jest drogi, ponieważ jak wie każdy właściciel domu, problemem jest nie tyle ogrzanie obiektu, ale zatrzymanie w nim ciepła. Ogrody zimowe karmią się ciepłem słonecznym i są bardzo szczelne, a do tego można sobie pomagać odnawialnymi źródłami energii.
Przedłużenie domu
Znacznie popularniejsze rozwiązanie jest zainspirowane nowoczesną architekturą, chociaż lepiej byłoby chyba powiedzieć, że to nowoczesna architektura jest zainspirowana nienową przecież koncepcją ogrodów zimowych. Typowe dla nowoczesnej architektury połączenie salonu, jadalni i kuchni zazwyczaj jest też bezpośrednio połączone z tarasem. Ma ogromne przeszklenia, w tym przeszklenia narożne. W ten sposób salon staje się wręcz częścią ogrodu.
W takim układzie wystarczy tylko naprawdę niewielka inwestycja, by jedna lub dwie ściany wysunęły się dalej w głąb ogrodu i w ten sposób powstał ogród zimowy stanowiący integralną część domu. Skalą takiego ogrodu zimowego można łatwo zarządzać i dostosować go do możliwości swojej działki oraz swojego portfela. Już chociażby niewielkie uwypuklenie jednej ściany domu pozwala nam zasiąść w zimie przy strzelającym kominku i w otoczeniu padającego ze wszystkich stron śniegu. Jest to wyjątkowo relaksujące doznanie, zwłaszcza w godzinach wieczornych.

Zapraszamy na stronę ogrodyzimoweallux.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.